Obuwie dla sportowców

W zasadzie każdy sportowiec musi mieć specjalne obuwie. Co prawda są wyjątki, gdyż osoby startujące w mistrzostwach w pływaniu na basenie 50M raczej nie będą specjalnie przejmować się brakiem okrycia na swoich stopach. Co ciekawe w niektórych wypadkach również buty do biegania nie są niezbędne, mimo że dana osoba trenuje taką właśnie dyscyplinę sportową, gdyż pojawiła się nowa moda na bieganie boso. Jak na razie nie jest specjalnie popularna, ale kilku pasjonatów tego rozwiązania bez problemu znajdziemy.

Co ciekawe istnieje również odwrotny schemat. Są takie dyscypliny, które mało kto kojarzy z obuwiem, a jednak ono również tam występuje. Wiele osób czynnie uprawiających sporty walki chętnie inwestuje w buty sportowe przeznaczone dla zapaśników. W ten sposób ich stopy chronione są zarówno przed grzybem jak i kontuzjami palców, o które bardzo łatwo, gdy jeden z nich wpadnie nam między łączenia mat. Ortodoksyjni karatecy zakrzykną w tym momencie, że prawdziwy praktykant walki wręcz nie powinien uciekać się do takich metod, ale bądźmy szczerzy- ubieranie butów do treningu sportów czy sztuk walki nie umniejsza naszej „twardości”, a jedynie zabezpiecza nasze zdrowie. Dlatego też nie warto słuchać takich fachowców, choć warto mieć na uwadze, że nie każdy trener zaakceptuje obecność obuwia na macie. Pod tym względem zdecydowanie bardziej tolerancyjne są sekcje brazylijskiego jujitsu, czy MMA, gdzie buty sportowe są rzeczą powszechną i nikogo nie dziwią.